Jarosław Kaczyński oskarża Donalda Tuska o uległość wobec Niemiec. "Tusk wraca do polityki bezrefleksyjnej spolegliwości, do przekonania, że Polska musi się na wszystko zgadzać, musi uzyskać u któregoś z wielkich mocarstw pozycję dobrze widzianego klienta" - przekonuje szef PiS w Radiu Maryja. I tłumaczy, że PO może w przyszłości chcieć zmienić postanowienia traktatu lizbońskiego, by przypodobać się Niemcom.
czytaj całość