Rewolucja w resorcie gospodarki, kierowanym przez Waldemara Pawlaka. Kilka osób będzie robiło to, czym do tej pory zajmował się zazwyczaj jeden urzędnik. W wydziale obsługi eksperckiej ma pracować pięć nowych osób na etatach z bardzo wysoką pensją. "To żart? Przecież to wszystko robili dotąd pracownicy sekretariatu i asystenci ministra" - mówi "Newsweekowi" poseł PiS Paweł Poncyljusz.
czytaj całość