Rozmowy z prezydentem Francji Nicolasem Sarkozym i szefem Komisji Europejskiej Jose Manuelem Barroso miały być kluczowe dla wizyty Lecha Kaczyńskiego w Paryżu. Prezydent miał ich uspokoić, że nie stanie na drodze do wejścia w życie traktatu lizbońskiego. Czy to oznacza, że zmienił zdanie i podpisze ten dokument bez względu na wydarzenia w Irlandii? Nie, tu się nic nie zmieniło - czytamy w DZIENNIKU.
czytaj całość