Około trzech godzin trwało spotkanie w Belwederze w sprawie tarczy antyrakietowej. Na rozmowy premiera Donalda Tuska zaprosił sam prezydent. Spotkanie mocno się przedłużyło, bo uczestniczyli w nim również szef MSZ Radosław Sikorski i minister Anna Fotyga. Miło raczej nie było, skoro premier powiedział: "Otoczenie prezydenta i prezydent się pogubili. Mogę najoględniej powiedzieć, że nie ułatwia nam to pracy".
czytaj całość