Z pytaniami, które sprawiły maturzystom największe trudności, "Dziennik" zwrócił się do posłów, czyli do osób najbardziej (wg gazety) w tej tematyce kompetentnych - posłów. Nie dali rady: nie użyli dokładnie tych słów, których wymagali weryfikatorzy. Zdaniem gazety, to dowód na to, że trzeba system sprawdzania matur.
czytaj całość