Niech sąd lustracyjny znów zajmie się Lechem Wałęsą, a prokuratura niech zbada niszczenie w latach 90. esbeckich akt "Bolka" - to postulaty prezydenckiego ministra Michała Kamińskiego. Nawiązując do nowej książki IPN - która oskarża noblistę o agenturalną przeszłość - Kamiński powiedział w Radiu ZET: "gołym okiem widać, że są nowe okoliczności".
czytaj całość