Donald Tusk twierdzi, że nie lubi przyjęć i bankietów. Ale na jutrzejszych imieninach Lecha Wałęsy na pewno się pojawi. Dlaczego? "Dzisiaj moim zdaniem Wałęsa potrzebuje wsparcia, więc na pewno pojawię się, po to, żeby mu powiedzieć, że nie jest sam w tej trudnej dla niego sytuacji" - mówi premier.
czytaj całość