Trzecią RP rządzi niepodzielnie polityka, wojna na górze odbędzie się wszędzie. W Kościele, w publicystyce, w nauce, w kulturze. To jest przemożny kod intelektualny, nad którym nikt nie panuje. Kiedy umrze Herbert czy Miłosz, geografię smutku po nim precyzyjnie wyznaczą sympatie z wojny na górze - pisze redaktor naczelny DZIENNIKA Robert Krasowski.
czytaj całość