Ta książka wywołała burzę na długo przed datą publikacji. Ukaże się dopiero za tydzień. Ale Lech Wałęsa już ogłosił, że to kłamstwa, i w sądzie będzie żądał od autorów miliona euro. Było więc kwestią czasu, kiedy do mediów trafią fragmenty książki historyków IPN ujawniającej akta SB, które mają świadczyć o współpracy byłego prezydenta z bezpieką. Ten czas właśnie nastał.
czytaj całość