To wygląda na epidemię. I to w dodatku w Ministerstwie Zdrowia. "Zadaję publicznie minister Kopacz pytanie - czy prawdą jest, że kolejny wiceminister jest objęty postępowaniem, w którym może usłyszeć zarzuty" - mówi dziennikowi.pl Przemysław Gosiewski z PiS. Według naszych informacji, chodzi o Andrzeja Włodarczyka, który do dymisji podał się miesiąc temu z powodów zdrowotnych. Sam zainteresowany zaprzecza.
czytaj całość