Julia Pitera zapewniała wczoraj wielokrotnie: raport dotyczący wydatków ze służbowych kart kredytowych ministrów PiS będzie jawny. Dlaczego minister odpowiedzialna za walkę z korupcją powtarzała znaną od dawna deklarację? Bo jak poinformowały wszystkie media, miała się rozmyślić i zrezygnować ze swojego pomysłu - pisze DZIENNIK.
czytaj całość