"Bolek zdrajca" i "Precz z komuną". Takie okrzyki wznoszą manifestujący przed domem Lecha Wałęsy w Gdańsku. Umówili się tam w 16. rocznicę upadku rządu Jana Olszewskiego. Ale Wałęsa nie słyszy tych haseł. Były prezydent jest akurat w Stanach Zjednoczonych.
czytaj całość