Raport Pitery o "karcianych" wydatkach rządu PiS okazał się tak marny, że nie tylko rozbawił polityków opozycji, ale zaskoczył nawet koalicję. 6-stronnicowej "sensacji" nie chciał komentować nawet szef klubu PO, Zbigniew Chlebowski, bo "nie warto pokazywać rzeczy, które na to nie zasługują". A Stanisław Żelichowski z PSL wręcz radzi pani minister, by zabrała się "do pracy od podstaw".
czytaj całość