10 amstaffów czystej krwi oraz osiem mieszańców z amstaffem - tyle psów tej wyjątkowo groźnej rasy trafiło do krakowskiego schroniska. Ich właściciele nie poradzili sobie z wychowaniem pupili. Według Andrzeja Jaworskiego, kierownika placówki, ta dramatyczna sytuacja to skutek mody na amstaffa.
czytaj całość