Wałęsa zarzucił autorom i recenzentom książki IPN, w której mają znaleźć się dowody, że był on agentem o pseudonimie Bolek, działanie "na korzyść i po stronie" SB. Wałęsa pisze z goryczą, że "Bolkiem" był dokładnie 54 razy, bo tyle jest o tym wzmianek w esbeckich papierach.
czytaj całość