To już pewne: Ludwik Dorn na razie nie stanie przed sądem, bo posłowie nie odebrali mu immunitetu. Po stronie posła opowiedziało się aż 416 parlamentarzystów, przeciwko niemu było tylko dwóch. Postawienia Dorna przed sądem domagał się były szef MSWiA Wojciech Brochwicz, który oskarża posła o zniesławienie. "Ja poczekam. Wcześniej czy później immunitet przestanie go chronić" - mówi dziennikowi.pl Brochwicz.
czytaj całość