Kazimierz Marcinkiewicz jest osobą wiarygodną. Skala poparcia pokazuje, że wierzy mu także społeczeństwo. Nie bardzo mogę sobie wyobrazić, żeby miał zmyślać. Ale to moje indywidualne odczucia - mówi DZIENNIKOWI minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. I dodaje, że jeśli Lech Kaczyński faktycznie kazał podsłuchiwać Marcinkiewicza, to mógł złamać prawo.
czytaj całość