Dziennikarze "Faktu" zrobili żart. Po otwarciu kolejowej stacji we Włoszczowie odsłonili w tej miejscowości pomnik Przemysława Gosiewskiego. Miało być śmiesznie, a zrobiło się strasznie. Na odgórne polecenie policja badała, czy dziennikarzy można oskarżyć o samowolę budowlaną albo zniewagę polskiej flagi, którą powiesili obok pomnika.
czytaj całość