"Moja rola polega też na tym, że czasami można się ze mnie śmiać" - przyznał Donald Tusk na pierwszej konferencji prasowej po powrocie z Ameryki Południowej. Ale zaraz dodał, że wyśmiewanie najważniejszego peruwiańskiego odznaczenia jest nietaktem. "To tak, jakby ktoś wrócił do Peru z Polski i by się śmiali, że przyjeżdża z wielkim białym ptakiem" - tłumaczył, nawiązując do polskiego odznaczenia, Orderu Orła Białego.
czytaj całość