Radosław Sikorski wziął się za porządki w MSZ: od niedawna jego pracownicy mają obowiązek odnotowywania wszystkich wyjść poza gmach ministerstwa, a czas przeznaczony na nieformalne spotkania muszą odpracować. Jeden z dyrektorów MSZ miał z kolei zażądać od pracowników lojalek - ujawnia DZIENNIK
czytaj całość