Dziennikarze TVP przed domem Piotra Bączka "prawdopodobnie zjawili się sterowani za pośrednictwem ważnej postaci w radiu czy mediach publicznych. Wszyscy wymieniają nawet nazwisko dosyć znanej pani" - twierdzi marszałek Sejmu, Bronisław Komorowski. Tymczasem agentów ABW broni Zbigniew Wasserman z PiS, który mówi, że w domu Bączka reporterzy powinni wykonać polecenia agentów.
czytaj całość