Jeden ze znajomych Donalda Tuska pracował dla STASI, owianej złą sławą bezpieki NRD - ujawnia "Newsweek". Agent komunistycznej służby próbował też rozpracować środowisko "Solidarności", w tym Lecha Wałęsę i Bogdana Borusewicza. Co ciekawe, do dziś spokojnie mieszka w Gdańsku.
czytaj całość