Poza młodzieńczym wybrykiem nigdy nie brałem narkotyków - zapewnił Donald Tusk, który przyznał się, że w młodości palił marihuanę. "Nie ma się czym chwalić, zwłaszcza że narkotyki są niebezpieczne" - tłumaczył szef rządu i od razu dodał, że wszyscy jego koledzy, którzy palili trawkę, wyszli na ludzi.
czytaj całość