Lider PiS Przemysław Gosiewski złamał przepisy - mówi "Wprost" Wacław Martyniuk z SLD. A wszystko przez oświadczenie majątkowe, do którego przewodniczący Klubu Prawa i Sprawiedliwości nie wpisał części zarobków uzyskanych w roku 2001. Chodzi o pieniądze zarobione podczas pełnienia funkcji doradcy w gabinecie ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego.
czytaj całość