Rozumiem emocje i przyjazne nastawienie pana prezydenta do Gruzji i chciałbym tylko, abyśmy jako Polacy dokładali też do naszych reakcji maksimum profesjonalizmu - skomentował zaangażowanie Lecha Kaczyńskiego w sprawy Gruzji Donald Tusk. Czyżby kolejny zgrzyt między premierem a głową państwa? Premier zapewnia, że między nim a prezydentem "nie ma zasadniczej różnicy poglądów".
czytaj całość