Jarosław Kaczyński przekonuje, że w 1991 roku nie oferował Donaldowi Tuskowi kontroli nad całą polską gospodarką w zamian za odsunięcie Lecha Wałęsy od władzy. Prezes PiS tłumaczy, że Tusk był wtedy "za małym człowiekiem" do rozmów o obaleniu prezydenta.
Posłowie Lewicy oskarżają szefa Instytutu Pamięci Narodowej, że przyznał sobie bezprawnie aż 60 tysięcy złotych nagrody. Według Anity Błochowiak, wynagrodzenie Janusza Kurtyki wzrosło o 38 procent. To dla lewicy kolejny powód, by złożyć w Sejmie projekt ustawy likwidującej IPN - zażądali tego po publikacji książki o Lechu Wałęsie.
Wtorek, czerwiec 24. 2008
SLD, podobnie jak PiS, będzie atakować rząd za rosnące ceny. Lewica w swojej strategii nie zawaha się nawet paraliżować Sejmu. Chce siłą doprowadzić do debaty o drożyźnie z udziałem premiera. "To czysta demagogia!" - ripostuje wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski. I zastrzega, że nie pozwoli zakłócić pracy posłów - ujawnia DZIENNIK.
Wtorek, czerwiec 24. 2008
Był już "Bolek" jako podsłuch, "Bolkiem" miał być też oficer prowadzący SB, który tak się podpisywał. Po raz pierwszy jednak były prezydent Lech Wałęsa mówi konkretnie o jednej osobie, która mogła być agentem SB o takim pseudonimie. "Coraz bardziej pasuje tu mój kolega, który wrzeszczał wczoraj pod pomnikiem, że brałem pieniądze" - napisał Wałęsa.