Jarosław Gowin, szef zespołu ds. konwencji bioetycznej, zmienia zdanie w sprawie sztucznego zapłodnienia. "Z moralnego punktu widzenia nie widzę problemu, żeby do in vitro miały dostęp wszystkie pary" - oświadczył. Tydzień temu twierdził, że metoda ta powinna być dostępna tylko dla małżeństw, gdyż - jak tłumaczył - w związkach nieformalnych zdarza się "przytłaczająca większość patologii, łącznie z pedofilią" - pisze DZIENNIK.