Fiasko. Tak kończy się próba wyjaśnienia największego skandalu IV RP. Prokuratura składa broń w głośnej aferze gruntowej. Jak dowiedział się DZIENNIK, wkrótce do sądu trafią akty oskarżenia dla dwóch osób, które były płotkami w tej sprawie. Innych oskarżonych nie będzie. Prokuratura nie dojdzie również do tego, kto stał za przeciekiem informacji z tajnej operacji CBA do Andrzeja Leppera.
czytaj całość