Maciej Zientarski, dziennikarz, który rozbił się w Warszawie
pędzącym ferrari, wybudził się ze śpiączki - ustalił Dziennik.
Jednak prokuratorzy, którzy chcą go przesłuchać i ustalić, czy to
on kierował autem, będą musieli długo poczekać na rozmowę.
czytaj całość