Najpierw premier w Sejmie obiecał, że dotrzyma słowa i wprowadzi ustawowe zabezpieczenia przestrzegania traktatu. Potem prezydent apelował o przyjęcie dokumentu. I tak się stało. Za ratyfikacją zagłosowało - dzięki poparciu PiS - 384 posłów, przeciw było 56. Teraz traktat powinien przyjąć Senat i podpisać Lech Kaczyński.
czytaj całość